Razem tworzymy bazę solidnych ośrodków szkolenia kierowców
LEON UFNALSKI
Dane adresowe
ul. Kwiska 5/7

Wrocław
dolnośląskie

Dane kontaktowe
tel. 71 350 47 24

Kategorie Prawa Jazdy
B
średnia ocen
3.41
Instruktor
3.36
Zajęcia teoretyczne
4.00
Atmosfera
3.18
Ogólne zadowolenie
3.09
~Konrad Kurs w 2000 roku
nie było konieczności kupienia dodatkowych lekcji. Bardzo dobra szkoła, wykorzystuje wiele technik po 10 latach jeżdżenia! Polecam!
zgadzam się (18) nie zgadzam się (35)
średnia ocen
5.00
Instruktor
5
Zajęcia teoretyczne
5
Atmosfera
5
Ogólne zadowolenie
5
Potrzeba dokupywania dodatkowych lekcji
~kursantka Kurs w 2010 roku
teoria w małych grupkach w domowej atmosferze, nauka jazdy dynamicznej ale ekonomicznej :)z dodatkowych godzin musiałam skorzystać dlatego, że zrobiłam sobie długą przerwę między kursem a egzaminem. Zdałam za 1 razem :)
zgadzam się (14) nie zgadzam się (21)
średnia ocen
4.75
Instruktor
5
Zajęcia teoretyczne
5
Atmosfera
5
Ogólne zadowolenie
4
Potrzeba dokupywania dodatkowych lekcji
~Agnieszka Kurs w 2008 roku
zajęcia teoretyczne ciekawe - na zasadzie dialogu, w małych grupach, praktyka na mieście bezstresowo i skutecznie - zdałam za 1 razem:)Polecam!
zgadzam się (16) nie zgadzam się (24)
średnia ocen
5.00
Instruktor
5
Zajęcia teoretyczne
5
Atmosfera
5
Ogólne zadowolenie
5
Potrzeba dokupywania dodatkowych lekcji
~klepa Kurs w 2010 roku
Witam.Chcielibyśmy podzielić się naszymi wrażeniami z odbytego kursu. Zajęcia teoretyczne przeprowadzone były na wygodnych kanapach z eleganckim 42 calowym telewizorem. Na stole zawsze był poczęstunek (niestety,stare paluszki).Co do prowadzącego zajęcia mamy mniej przyjemne wspomnienia. Otóż, na zajęciach teoretycznych często schodził z tematu i się powtarzał, tracąc tym samym nasz czas. Co do zajęć praktycznych to było coraz gorzej.Po pierwszych dwóch godzinach jazdy wymagane jest wręcz doskonałe prowadzenie pojazdu. Kursant nie ma prawa się pomylić, gdyż jest narażony na nieprzyjemne komentarze typu: CZY TAK BYŚ POSTĘPOWAŁ ZE SWOJĄ KOBIETĄ ... CHYBA BĘDĘ MUSIAŁ CI POKAZAĆ JAK TO SIĘ ROBI lub CZY TAK POJEDZIESZ NA EGZAMINACH (na pierwszych zajęciach) itp. Na każdych zajęciach poświęca około 20min. na stacji benzynowej w celu konsumpcji żywności. Upierdliwie się pyta co chwilę, czemu popełnialiśmy błędy-tłumaczyliśmy że dopiero się uczymy, ale On tego nie rozumiał.Poza tym nowym kursantom nie daje możliwości zapoznania się z kierowaniem pojazdu przed wyjazdem na ulice, w efekcie czego w 95% kierowaniem pojazdu zajmuje się instruktor(Leon) a nie kursant. Dodatkowymi minusami są : -Słuchanie muzyki klasycznej w pojeździe(nucenie piosenek przez instruktora) -Bardzo niska higiena osobista(bardzo duży łupież , który pozostaje na siedzeniach... Noszenie w kółko dwóch tych samych czarnych koszulek) -Popisywanie się swoimi umiejętnościami, zagrażając bezpieczeństwu ruchu drogowego -Najbardziej denerwujące było to ,że od pierwszego spotkania natrętnie prosił o polecanie go swoim znajomym a jak nie to znajomym znajomych. Podkreślamy ,że było to w chwili gdy jeszcze nie mieliśmy pojęcia jak prowadzone są zajęcia. Pozdrawiamy i serdecznie nie polecamy.
zgadzam się (30) nie zgadzam się (9)
średnia ocen
2.00
Instruktor
1
Zajęcia teoretyczne
5
Atmosfera
1
Ogólne zadowolenie
1
Potrzeba dokupywania dodatkowych lekcji
~Marcin Kurs w 2007 roku
Witam, Pana Leona mogę polecić z czystym sumieniem. Sala w której odbywały sie zajęcia teoretyczne super wyposażona jak i zajęcia bardzo ciekawie prowadzone 2h mijały jak 20 minut. Samochód zawsze zadbany i w 100% sprawny ( a z tego co słyszałem od znajomych którzy robili w innych szkołach ich samochody nadawały sie na złom, a przy nauce jazdy ważny jest stan samochodu). Udało mi sie zdać za pierwszym razem!
zgadzam się (17) nie zgadzam się (19)
średnia ocen
5.00
Instruktor
5
Zajęcia teoretyczne
5
Atmosfera
5
Ogólne zadowolenie
5
Potrzeba dokupywania dodatkowych lekcji
~Daniel Kurs w 2006 roku
Naukę jazdy u Pana Ufnalskiego wspominam dobrze. Jak ja uczestniczyłem na zajęcia nie było jeszcze wypasionych kanap oraz wielkiego telewizora, lecz zajęcia przebiegały w spokojnej, przyjemnej atmosferze i co ważne w małych grupach. Co do jazd, standardowa trasa czyli okolice zdawania egzaminu, jak każdy wie szybko się nudzi lecz miałem przyjemność wyjechania na autostradę i poza teren zabudowany.Zdarzały się oczywiście małe wybuchy instruktora ale przeważnie w klarownych sytuacjach. Musiałem dokupić godziny ale ze względu na ilość podejść do egzaminu(wymuszanie). Mogę polecić z czystym sumieniem.
zgadzam się (9) nie zgadzam się (21)
średnia ocen
4.75
Instruktor
5
Zajęcia teoretyczne
4
Atmosfera
5
Ogólne zadowolenie
5
Potrzeba dokupywania dodatkowych lekcji
~ola Kurs w 2010 roku
Instruktor moich koszmarów. Nie róbcie tego błędu zapisując się do tej szkoły. Brak profesjonalizmu, krzyki, jedzenie podczas jazdy ( oczywiście instruktora), spanie!!! Żałuję, że nie wycofałam się, znając również negatywne opinie znajomych. Po zakończeniu kursu zapisałam się do innego instruktora. Mam więc porównanie. Szkoda Waszych pieniędzy.
zgadzam się (16) nie zgadzam się (4)
średnia ocen
1.75
Instruktor
2
Zajęcia teoretyczne
3
Atmosfera
1
Ogólne zadowolenie
1
Potrzeba dokupywania dodatkowych lekcji
~niezadowolony kursantka Kurs w 2010 roku
Nie polecam z calego serca. Opinia powyzsza jest dobrze uzasadniona. Instruktor miewal za duzo zlych dni i krzyczal ,atmosfera w samochodzie byla skrajnie zla ( idac na jazdy myslalam sobie, aby tylko skonczyc to szybko i dostac sie do domu). Wycofalabym sie, gdybym wiedziala ze mozna zmienic szkole. Pan U. nie zabral mnie na plac w ciagu 30h jezdzenia. Nie popelniajcie tego bledu pod namowa znajomych i nie zapisujcie sie do tej szkoly jazdy.
zgadzam się (9) nie zgadzam się (4)
średnia ocen
2.25
Instruktor
2
Zajęcia teoretyczne
5
Atmosfera
1
Ogólne zadowolenie
1
Potrzeba dokupywania dodatkowych lekcji
~Bartosz Kurs w 2006 roku
Mam już prawko 5 lat od czasu zakonczenia kursu i do tej pory bez kraks i mandatrów. W trakcie kursu i jakiś czas po tym jak już zdalem egzamin to mialem nienajlepsze zdanie o P. Leonie. Ale po latach wrażnenia "estetyczne" i emocjonalne oceny przechodza w niepamięc. Zostają natomiast w głowie rady i techniczne umiejętności wyuczone przez instruktora, które nie raz ratowały skórę i karoserię i pozwalały zachwac zimną krew. Jasne ze można pójsc na spokojny - bezstresowy kurs. Lecz tu była szkoła życia na drodze. Pan Leon nauczył mnie wielu technik o których mozna posłuchac od kierowców rajdowych. Zdalem za 2 razem, bo przed egzaminem jeździelm głównie w angli i mialem problem ze zmianą stron po powrocie. Dlatego dokupilem 4 godz w sumie. Pozdrawiam:)
zgadzam się (2) nie zgadzam się (3)
średnia ocen
4.75
Instruktor
5
Zajęcia teoretyczne
4
Atmosfera
5
Ogólne zadowolenie
5
Potrzeba dokupywania dodatkowych lekcji
~NIka Kurs w 2010 roku
Tragiczny kurs, trzmajcie się z daleka - furiat stres i strach przed każdymi zajęciami. Człowiek nie potrafi nauczyć
zgadzam się (3) nie zgadzam się (1)
średnia ocen
1.00
Instruktor
1
Zajęcia teoretyczne
1
Atmosfera
1
Ogólne zadowolenie
1
Potrzeba dokupywania dodatkowych lekcji
~Jo Kurs w 2011 roku
Ocena: kompletne zero! Na temat tego człowieka są skrajnie różne opinie, ale jak już ma ktoś negatywną, to na maksa. Ja z tym człowiekiem liczyłem minuty do końca. Mimo ponawiania próśb nie zabrał mnie na plac, w celu przećwiczenia kierowania pojazdem, po dwudziestu minutach pierwszego siedzenia za kierownicą miał pretensje, że na skrzyżowaniu nie startuję z kopyta. Brak higieny, co chwila wcina fast foody, dziwne techniki jazdy - mimo, iż Leon uważa się za zawodowca, a z jego umiejętności do wymyślania swojej przeszłości śmiejemy się z kumplami do dzisiaj (uwierzycie, że ten 120 kilogramowy człowiek miał być mistrzem bmxa? albo takie teksty wstawione mimochodem '...jako, że znam techniki sztuki walki tekłodno...') ma dziwne techniki jazdy, które mój ojciec (były instruktor) kwestionował - toteż zapisałem sie 'na wszelki' przed egzaminem do dwóch innych firm na jazdy. Pytali sie tylko, kto mnie takich bzdur nauczył, co to za 'idiota' - dosłownie. Cały kurs na mocnej dieslowej Pandzie, która ni jak sie nie ma do słabych renówek WORDowych. Miał do mnie pretensje, że spoglądam na skrzyżowanie skręcając w prawo! Bo mam pierwszeństwo - jasne, w razie wypadku bede miał rację i połamane nogi. Trąbi na wszystkich łamiących prawo, ale jak on chcąc się popisać zaczyna cisnąć 90 w mieście to jest OK. Co chwila sam przejmuje stery i dodaje ci gazu (niemiłosiernie irytująca sprawa, jak ci na 28 godzinie 'dokręca' kierownicę) Nie pozwala hamować normalnie, za każdym razem trzeba zrzucić do dwójki i na pół sprzęgła - bo oszczędnie - jak mój kolejny instruktor to określił - oszczędze 300 na klockach hamulcowych, stracę 2000 na skrzyni biegów. Pod koniec już tak się żarliśmy, że wyszukiwał sobie u mnie błędów - np. że przeze mnie jakiś dres w bmw wyprzedził mnie na ciągłej. Dopiero jak 3 godziny przed końcem drwiąco powiedziałem mu co o nim myślę to się skończyło. podsumowując: -kurs na Pandzie -niemiła atmosfera -umiejętności tego instruktora kwestionowane przez 3 (sic!) innych instrukotów -brak higieny, jedzenie w samochodzie -brak kursu pierwszej pomocy -badania zrobione po jakichś 15 godzinach praktycznych -co chwila prosi o polecenie, za co daje 100 zł (cena kursu 1150 - o ok. 200 więcej niż u konkurencji) Zdałem za pierwszym, ale stosując techniki nauczone dosłownie tydzień przed egzaminem zdobyte u konkurencji.
zgadzam się (3) nie zgadzam się (3)
średnia ocen
1.25
Instruktor
1
Zajęcia teoretyczne
2
Atmosfera
1
Ogólne zadowolenie
1
Potrzeba dokupywania dodatkowych lekcji